Czernie, biele, beże, brązy - czyli kolory, które lubię nosić na sobie najbardziej ;) Od kiedy pamiętam w szafie zawsze miałam najwięcej ciuchów w tych kolorkach ;)
Zestaw jaki chcę Wam przedstawić jest prosty, ale za to bardzo wygodny. Robiąc zakupy w pierwszej kolejności zwracam uwagę na w y g o d ę danego ciuszka ;) Nie lubię gdzieś wychodzić i poprawiać się co 5 min., bo co chwilę gdzieś coś odstaje, podwija się. Szału można dostać! Myślę, że większość dziewczyn się ze mną zgodzi ;)
sweter - H&M
top - Bershka
spodnie - no name
jazzówki - no name
pierścionek - modatotu
sowa - modatotu
komin - Reserved
Tak z innej beczki chciałam jeszcze napisać, że 19 lat temu żyłam na tym świecie już prawie 18 h, bo wczoraj właśnie tyle lat skończyłam ;) I szczerze mówiąc nie wiem czy się z tego cieszyć czy płakać... ;)
P.S. Całość pokazana tylko na jednym zdjęciu, ponieważ przy robieniu kolejnych bateria w aparacie padła :/
Pozdrawiam!
Basia
dziękuję!urocza sówka:)
OdpowiedzUsuń